Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą decoupage. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Jakie czasy, takie potrzeby z wspomnieniami w tle

Dziwne to były/są  Święta Wielkiej Nocy i powiem Wam, ze ja je nie czułam tak jak w poprzednich latach. Nie czułam tego oczekiwania,  radości i rodzinnej atmosfery.

piątek, 29 czerwca 2018

3! ufff

Udało się choć już myślała że nie dam rady,
cóż zaciągnęłam ślubnego do pomocy i mam coś na nasz ostatni już miesiąc zabawy- szczegóły u Justynki(klik)


nie jest to praca mała:) ale chyba juz do tego przyzwyczaiłam, bo pokazałam już krzesła(klik),
biblioteczkę(klik) i meblościankę(klik) u Lili, a ostatnio to była szafa i szafeczka na buty i meble ogrodowe(klik)

 Na dzień dzisiejszy to komoda z salonu która męczyła  mnie już od jakiegoś czasu, ale wiedziałam, ze chce połączyć w całość i resztę mebli, ale tak, żeby to znowu nie był oczywisty komplet.
To chyba same ( zresztą reszta mojej rodziny też:) zrozumiecie dopiero  kolejnych miesiącach.
O ile się uda, a jak nie to w następnych latach;D

Nie wygląda to tak do końca jak miałam" w głowie" - kupiłam gotowe farby i kolor" beżowe latte" wyszedł lekko różowy i nie pasował też do tapety, trzeba było przyciemnić
Jak już wspomniałam kupiłam gotową farbę do mebli i to był błąd, kredowa o wiele lepiej kryje i lepiej wyglądam - salon dokończę tą farbą ,ale  nigdy więcej po nią nie sięgnę.
Od razu napiszę jeszcze tylko że odrobiłam lekcje 25- czyli pasy(klik)
a tapetę przykleja się podobnie jak papier ryżowy
ale się rozpisałam;D teraz już tylko zdjęcia i znikam


 po                                                                                      przed
środek to tapeta drzwiczki mają malowane pasy



Ślubny obiecał, że przemaluje ściany pod kolor mebli, więc na to nie zwracajcie zupełnie uwagi, bo teraz są już lekko przechodzone;D

to już koniec- lecę do Was na blogi :)
miłego weekendu życzę i buziaki przesyłam

sobota, 26 maja 2018

knot na ludowo?

Dzisiaj to już sobie ponarzekam, bo to nie tak miało być:(
Nie jestem zadowolona z mojej pracy, bo plany były inne i efekt końcowy też do bani.
Miało być fajnie, miło i przyjemnie, a wyszło że robię na mus, bo trzeba się wywiązać z zabaw.
No to wyszło jak wyszło i mówi się trudno.
Na pewno nie wyrzucę pudełka, bo chcę wiedzieć jak się zachowa farba olejna na plastiku- dałam podkład i jedną warstwę mocno kryjącej emulsji, potem serwetka, trochę paciek i postarzanie suchym pędzlem i lakier akrylowy- o dziwo nic się nie zważyło, na razie trzyma się i nawet nie schodzi pod paznokciem- ta próba to chyba jedyny plus tej pracy.
To pudełko po kapsułkach piorących u mnie służy za domek foremek silikonowych.
Trochę kupiłam ( na aliExpress mają super ceny;) ale też mam kilka które sama robiłam- są twardsze, grubsze, nie elastyczne, ale małe formy dają radę
To co gotowe na ten mój bubel?

nie znalazłam serwetki zakopiańskie wzory, ale za to mam ściereczkę w parzenicę;D



 na zdjęciach wygląda to jeszcze gorzej:(
i  to by było na tyle.

Dziękuję za Wasze komentarze i poświęcony czas i  jeżeli macie ochotę to zaglądnijcie na Charytatywni Allegro , gdzie nasze Koleżanki blogowe dorzuciły swoje piękne prace
Miłego weekendu :)

wtorek, 1 maja 2018

Maj na ludowo

wiecie, że o mały figiel, a zapomniałabym o nowym zadaniu w Decoupage?





dobrze, ze miałam już pomysł wcześniej, bo byłaby bida, a tak postanowiłam uświęcić maj jak na ten miesiąc przystało:D



zobaczcie jakie znalazłam dla nas inspiracje, niestety mamy małą różnorodność  w serwetkach, bo można by poszaleć , ale jeżeli macie coś co dotyczy waszego regionu to byłoby to mile widziane, a jak nie to Kurpie i wzory łowickie będą rządzić w tym miesiącu.
Szukałam u siebie podhalańskich wzoru, ale nie mam, a szkoda


TUTAJ (klik)














TUTAJ (klik)

TUTAJ(klik)
 TUTAJ(klik)

A może biżuteria?

TUTAJ (klik) u naszej Ani znalazłam kolczyki
TUTAJ (klik) bransoletka i nie tylko



Pod tym linkiem (klik)
znajdziecie całą masę pięknych rzeczy. niestety najczęściej są to sklepy lub inny rodzaj handlu, a im reklamy robić  nie będę:)
To tylko inspiracje- sposób, wykonanie i elementy wybieracie już same:)

Bardzo dziękuje za Wasze komentarze i wsparcie:)
i miłego wypoczynku życzę

środa, 25 kwietnia 2018

Wiosna w Decoupage

Taki temat wymyśliła nam Justynka (klik) jako kwietniowe zabawy z Decoupage.


Powiem szczerze, że miałam kilka pomysłów i  miałam problem który wybrać.
Wiedziałam że będzie krucho z czasem, ale postawiłam na to co  używam najczęściej.
I to czasami wcale nie do tego do czego ta rzecz służy.

Właściwie to mogłam jej jeszcze używać w takim stanie, ale denerwowały mnie te odstające farfocle

jak się okazało nie można ich zdjąć do końca a cały wzór to coś w rodzaju plastikowej tapety
więc musiałam wszystko rozebrać na części pierwsze ,najważniejszą część musiałam przenicować- czyli obrócić na lewą stronę, dolną część też uszyć od nowa i mam.
Czy jestem zadowolona? nie wiem :)
ale teraz jest bardziej "moja" niż kiedykolwiek wcześniej
Aha, zastanawiacie się co szyjątka mają do decu??
No to może przekonajcie się same;)

 Podkładka pod laptop :)
teraz miejsce na kubek ma po lewej stronie

Wiadomo, ze bez przetarć nie mogło się obyć, wzory musiały być nieidealne, a i tak potraktowałem je jeszcze papierem ściernym, bo za grzecznie było;D
Żeby jednak rozweselić czarno-białą kolorystykę pacnęłam iryski- kolor to taki brzoskwinia z brązem
Kolor został po malowaniu w łazience ;)
Nie jestem bardzo uporządkowaną osobą, ale ogólnego chaosu też nie lubię dlatego co nieco przesunęłam wzór, a irysy poobracałam w różne strony.
Znalazłam kiedyś cytat i od razu pomyślałam, że bardzo dobrze odzwierciedla nie tylko Literaturę (oryginał) ale do naszego rękodzieła pasuje idealnie- prawda?

"Rękodzieło (literatura) rozwija się najlepiej wówczas
gdy jest w połowie rzemiosłem, a w połowie sztuką" William R. Inge

jeszcze tylko zdjęcia z prac
zdarcie tylko tego kawałka po drugiej stronie zajęło mi dobrą godzinę, dlatego prawej strony już prawie nie ruszałam,


Mam nadzieję, ze temat zaliczyłam ,choć muszę przyznać, że mogłoby go być nieco więcej- recykling lubię i często sięgam po takie prace, tylko ze motywacji potrzebuję;D
Kochane dziękuje za odzew i komentarze pod poprzednim postem.
Buziaki przesyłam i oby do weekendu;D

środa, 21 marca 2018

Decoupage z filozoficznym pytaniem

No właśnie co było pierwsze?


ja mam swoja wersje i uważam że było jajo w jaju ;D
i tak to też ujęłam.

Pomysł chodził za mną już od jakiegoś czasu tyle że wyciski dały mi popalić- nie wyszły mi te co chciałam więc są takie jakie mi wyszły.
Mam nadzieje że się spodobają , bo to prezent i leci również tutaj

https://reanja1.blogspot.com/2018/03/hand-made-swietuje-marzec.html
moje jaja w jajach ;D

myślę że będą fajnie wyglądać na świątecznym stole, a Wy co sądzicie?







czwartek, 1 marca 2018

Decoupage z filozofią w tle

A o co chodzi?


Wiadomo, że w tym roku końcem marca są Święta Wielkanocne, a jak Wielkanoc i  to temat na ten miesiąc musi być związany z tymi też świętami.
A filozofia co ma do tego?

Ma, no bo co było pierwsze jajo czy kura ?
To pytanie spędza sen z powiek od lat, ba nawet od wieków.
My będziemy jednak spać dobrze, bo nie będziecie musiały odpowiadać na to pytanie tylko przygotujemy to na co mamy chęć czy zapotrzebowanie- jajo lub kurę, może jajo w kury, albo kury w jajach;D
Znalazłam kilka fajnych tutoriali, ale oprócz nich możecie korzystać ze wszystkich dotychczasowych lekcji, które znajdziecie TUTAJ (klik)

Pisanka Beza u Sylwii Serwin  (klik)

Tutaj sposób na masę szpachlową (klik)

I u Ani z "Sowiarni"( klik)

Kura jako stroik (klik)
tutaj (klik)



I jeszcze z inspirello filmy krok po kroku
stroik wielkanocny (klik)
pisanka z firanką;D (klik)
zestaw z zajączkami (klik)
i pewnie można by było jeszcze długo, ale mam jeszcze kurki  w inspiracjach

tutaj :)

tutaj (klik)
Kanka z kurami (Klik)

tutaj (klik)

tutaj (klik)
tutaj (klik)
To co?
myślę że temat lekki i przyjemny, więc z niecierpliwością czekam na Wasze prace:)
jeszcze tylko żabol  :)