niedziela, 19 czerwca 2016

Decoupage- zawoskowana lekcja

jak tytuł wskazuję dzisiaj zmalowałam coś na naszą kolejną lekcję decoupage
Szczegóły znajdziecie u Justynki
tylko wspomnę że tematem główny jest wosk.

Mamy kilka kolorów wosku ja wybrałam wosk bezbarwny, który zastąpił mi lakier.
Powiem wam że efekt mnie zaskoczyła i ten zapach!
cudo :)
 Położyłam trzy warstwy wosku w odstępach 24 godzinnych
Zdjęcia wyszły jak wyszły i nie pokazują jak w rzeczywistości wygląda biblioteczka, powiem tylko że wszystkim sie podoba, a Małej szczególnie bo to właśnie w jej pokoju stoi

Regał szumnie zwany biblioteczką został skręcony (dawno temu) z resztek po innym PRLowskim regale.
Każda pólka w innym odcieniu i z innym laminatem wyglądało tak:

nie przyglądajcie sie proszę za bardzo, szlifowanie i malowanie odbyło się w najdalszej części ogrodu, żeby nikomu nie przeszkadzało a i trawki nie wybrudziło :D
teraz wygląda tak




Od razu można zauważyć "niedoróbki" w wzorach i żeby nie było od razu piszę to efekt zamierzony.
Tak za pierwszym razem, udało mi sie kilka razy zepsuć szablony, poprawiam je kilkukrotnie, a i tak nie byłam zadowolona.
Dopiero później mnie olśniło, takie właśnie wzory mogę zrobić jako niby postarzane, przetarte, takie jakie lubię
Nie chciałam robić przetarć, bo to jednak pokój nastolatki ale jakiś swój akcent  musiał być to i jest na razie taki:D
na razie :)
Reszta mebli będzie w tych samych kolorach- czyli zabawa sie zaczyna i nie powiem, żeby mi sie to nie podobało :D
Farbę którą użyłam to dekoral do drewna i metalu w kolorze" Babie lato" ale trochę ją podrasowałam kredą, instrukcję jak znajdziecie tutaj
Motylki zrobiłam farbą od Agnieszki (klik)- zobaczcie co zmalowała w tym temacie, tym bardziej że nagrała też filmik :)
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie dziękuje że jesteście :)
na koniec rogaliki drożdżowe (przepis)- częstujcie sie proszę :D


29 komentarzy:

  1. Brawo, brawo, brawo. Biblioteczka wyszła super, efekt "po" to wielkie WOW, a jeszcze córka zadowolona, więc czegóż chcieć więcej. Piękną, użytkową pracę poczyniłaś, super i dlatego "bawimy się" w decu. Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. I dobrze Reniu, że przestałaś walczyć i idealizmem szablonów bo efekt shabby jest o wiele lepszy niż malowanie jak pod sznurek :-) Regalik wyszedł piękny, a satysfakcja z samodzielnej pracy bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę mnie pocieszyłaś :) Czeka mnie malowanie mebli i jestem przerażona. Efekt jest super i mam nadzieję, że i u mnie będzie chociaż w połowie taki fajny efekt

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna robota Reniu! nie dziwię się, że nowa właścicielka zadowolona;-) Kiedy widzę takie udane metamorfozy, to wiem że to nasze dłubanie naprawdę ma sens:) Pozdrawiam niedzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo! Dobra decyzja na efekt postarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brawo! Dobra decyzja na efekt postarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, widzę, że się porwałaś na taki "duży format" :) Bardzo udana metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Reniu jestem pod wrażeniem. Piękny regalik zmalowałaś i w takim "naszym" klimacie. Nie ma to jak metamorfozy starych, niby bezuzytecznych mebli. Gratulacje kochana. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny regał. Super Ci wyszło :)
    Napracowałaś się trochę.
    Serdecznosci ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie metamorfozy to ja bardzo lubię!!! Rewelacyjnie Ci to wyszło Reniu!! Te szablony, takie niedociągnięte są świetne!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż trudno uwierzyć, że to ten sam regał. Przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Regał wygląda świetnie! Podziwiam za ogrom pracy, jaki włożyłaś w odnowienie mebla. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow !!! biblioteczka super :) Tez bym tak chciała mieć pokój "umeblowany" :) super :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Powiem Ci efekt powalający, moja propozycja z woskiem jak najbardziej aktualna zajrzyj do odpowiedzi. A jak szykuje Ci się większa robota, to jeszcze poszukam więcej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Reniu no po prostu genialny jest ten mebelek!!! Czekałam na taka prace właśnie , bo kupiłam sobie tez bezbarwny wosk i jakoś miałam obawy przed jego zastosowaniem . Wczoraj po przeczytaniu Twojego posta popędziłam woskować moje prawie gotowe pudełeczko. I wyszło super, a zapach tego wosku powala na kolana, można wąchać jak narkotyk.
    Świetny mebelek zyskałaś !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyszedł bardzo oryginalny regał, pracy dużo ale efekt wart zachodu! podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne rogaliki, aż ślinka cieknie i narobiłam sobie smaka na Nutellę :P mogłam tu nie wchodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Reniu świetnie dałaś radę z tym mebelkiem,wyszedł kapitalnie .
    Bardzo ciekawy temat z tym woskowaniem ,jestem ciekawa jak inne dziewczyny sobie poradziły.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczna metamorfoza! Oto dowód na to, że każda rzecz może dostać drugie piękniejsze życie :-). Masz magiczne paluszki :-)
    Taki mebelek jeszcze długo będzie służył i cieszył!
    Muszę zapamiętać tę lekcję, będzie jak znalazł na przyszłość.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna metamorfoza regału.Cudo!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow! Podoba mi się i to jak,regalik jest przepiękny,drugie życie podarowałaś mu na długo,no chyba że zmienisz za jakiś czas zdanie :)))Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Powalający efekt. Wspaniała biblioteczka. Corcia zapewne zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  23. Niezwykła metamorfoza Reniu, regał wygląda fantastycznie! Przetarcia nie każdy lubi ale mnie się taki efekt bardzo podoba. Wosku jeszcze nie próbowałam więc niewiele wiem na ten temat ale widziałam już kilka prac i są zachwycające. Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjna metamorfoza !!! Rogaliki wyglądają smakowicie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. I co najważniejsze....nikt takich nie będzie miał! :-)
    A to wielka wartość dodana :-)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mebelkach myślałam...ale to rogalików tez pasuje ;-D

      Usuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)