środa, 23 maja 2018

Łuczek

Przygotowałam coś na naszą zabawę- mało, ale zawsze coś, a bałam się ze nie zdążę czegokolwiek przygotować.
Teraz zaczynam się bać o decoupage i kartki :(

tematem na maj były łuczki, szczegóły u Justynki (klik)
Łuczków dzielonych nawet nie spróbowałam, ale mam nadzieję że przez wakacje znajdę na nie trochę czasu



 ten wzór już pokazywałam, ale że składa się w większości z łuczków to przygotowałam i na to zadanie



i zdjęcie rodzinne:)

jedno zadanie mam nadzieję zaliczone :)


Kochane dziękuję wszystkim którzy zaangażowali się w aukcje na Charytatywni Allegro(klik), ale równie serdecznie dziękuję za wszystkie wpłaty bezpośrednio na konto, jak już pisałam macie Wielkie Serducha :)
Miłego popołudnia życzę i pozdrawiam serdecznie

sobota, 19 maja 2018

Podkładki szydełkowe

Mam wrażenie że czas przecieka mi przez palce:(
i nawet nie wiem czy zdążę ze wszystkimi zabawami, ale nie będę Was zanudzać, bo każda z nas pewnie znalazłaby powód do narzekania i zrobiłby nam się łańcuszek smuteczków.

Dzisiaj pokażę Wam podkładki maleńkie podkładki pod kubek i nieco większe pod filiżanki, ale nigdzie nie jest napisane, ze tylko temu mają służyć.

Podkładki zrobione juz jakiś czas temu, czekały grzecznie na krochmalenie i prasowanie,
Wyrabiałam resztki, bo jak wiecie zawsze szkoda je wyrzucić, tym bardziej że te brązowe są z macerowanej bawełny  w końcu możliwość wystawienia ich na Charytatywni Allegro (klik) nieco przyśpieszyła ich wykończenie- jeżeli macie chęć posiadania i wsparcia nas w rehabilitacji Lili to zapraszam tutaj (klik) gdzie będą jeszcze dzisiaj wystawione;)

Dziękuję bardzo za wsparcie i przekazanie swoich pięknych prac szczególnie Bożence, Ani, Madzi B, Joasi M, Małgosi B, Bevie, Gosi i Blance.
Dziękuje także tym z Was które wpłaciły bezpośrednio na konto, część to osoby które nie kojarzę z blogami, ale wszystkim serdeczne i wielkie dziękuje
Ale dziękuje i tym które z Was udostępniały nasze apele i posty i proszę o jeszcze, akcje możemy wystawiać do końca września, potem zobaczymy ;)







 Kochani miłej niedzieli życzę i pozdrawiam serdecznie:)


sobota, 12 maja 2018

Szyję sobie- maj

Spóźnione, ale już jest- mieliśmy w tygodniu kilka burz, dzisiaj też tylko ogarnęłam chatkę i dokończyłam swoją pracę ( teraz muszę ogarnąć warsztat;)

Jednak teraz bardzo, ale to bardzo serdecznie chciałabym podziękować wszystkim którzy zaangażowali się w  aukcje na  Allegro  Charytatywnie - Kochane macie ogromne serducha:D



Jak już zapowiedziałam szyjemy top do piżamki z ubiegłego miesiąc i będziemy pracować na modelu z Burdy 4/2018 model
Materiał= długość topu + 3-4 cm zapasu
zwróćcie uwagę na przód jest zaokrąglony z przodu
Co prawda zapowiedziałam Ewci zmianę, ale jak już kazałam Wam kupić Burdę to musimy ją wykorzystać ile się da, a ile się da zobaczymy
Na placu boju zostały tylko Ewa i Agatka - gratuluję obu wytrwałości i chęci
A dla tych co nie chcą szyć z nami ubrań proponuję aplikację- wszelkiego rodzaju i na pracy jaką sobie wymyślicie
Poniżej kilka linków jak szyć i przygotować aplikacje
TUTAJ (klik)
TUTAJ (razem z podpowiedziami co do stopki)

i TUTAJ (klik) przy pomocy flizeliny

a teraz szyjemy top
Trochę nie typowy, ale przerabiamy wykrój bluzki.
I tak jeżeli szyjecie z dzianiny to wystarczy ten wykrój, bez rękawów, ale ja szyłam z tej samej tkaniny, co gatki i jak widać nieco go przerobiłam.
Po pierwsze zrobiłam wykrój większy o jeden rozmiar niż noszę- w nocy lubię luz i wygodę ;D
Karczek na tyle jest nieco za wysoko i  obniżyłam go do miejsca w którym kończy się pęknięcie przy dekolcie , a wszystko dlatego, że nie ma zaszewek, a materiał jest sztywny i mogłyby być problemy przy noszeniu
I tak:
Odrysowujemy  tył, teraz dorysowujemy karczek- można osobno i potem przykleić,
Odrysowujemy przód.
Przykładamy wykroje od dołu, przy pomocy długiej linijki zaznaczamy karczek na przodzie (koniec pęknięcia) pod kątem prostym na przodzie i tak samo na tyle- odcinamy.
Linie przerywane- złożenie materiału, zapomniałam zaznaczyć na karczku tyłu- on jest też składany



   i tak mamy skrojone karczki -  4 przody + 2 tyły






Kroimy z dodatkiem na środku-
składamy na pół, ale tak żeby krajki dochodziły do środka materiału i mam tyle dodatku, na ile starczyło materiału, czyli około 7-8 cm więcej i jeżeli myślicie że to dużo to zobaczcie na gotowej bluzce- prawie nie widać zmarszczeń
na karczku i górach przodu i tyłu robimy nacięcia na środku- ja jednak wolę zrobić małe trójkąty, są lepiej widoczne


Zszywamy karczki- mamy dwie sztuki:)
Zszywamy je razem, ale tylko pęknięcie na przodzie i dekolt oraz tył-
Na przodzie wycinamy szew zapasu + kwadraciki materiału
1- wycinamy szew
2+ kwadracik materiału ( po obcięciu szwu będzie dyndał kawałek i to właśnie wycinamy)

Stebnujemy na igłę, czyli milimetr od kantu
ale jedna ważna uwaga- materiał pod maszyną układamy tak


nie naciągamy na prosto!!!
podczas szycia obracamy materiałem podczas przesuwania
I dopiero teraz nacinamy zapas

Dlaczego dopiero teraz?
Bo jeżeli zrobimy to wcześniej to zrobią nam się niefajne uskoki i wygląda to źle, a tak mamy ładny łuk , pamiętajcie też, że nie docinamy do szwu, bo można przeciąć i będzie problem.
Swojego topa
 wykończyłam tak jak się szyje kamizelki, ale jest to dość trudne, dlatego proponuję inne wykończenie, ale możecie spróbować, ten sposób jest najłatwiejszy KLIK

 lub tak jak niżej- obrzucacie razem oba karczki, zakładacie centymetr zapasu i stębnujecie na milimetr

Karczek prasujemy i wyrównujemy
Marszczymy górę przodu i tyłu- najlepiej długim ściegiem przeszyć dwa razy obok siebie
Przyszywamy do karczku, ( karczek prawa i lewa strona razem, tak jest najłatwiej)
i tutaj też uważamy - przyszywamy dokładnie,  do łuku, nie dalej, bo będzie nas ciągła
 w biuście.
obrzucamy i stębnujemy na milimetr (po karczku, szwy do góry)
Obrzucamy boki i  pachy, zszywamy boki na centymetr- prasujemy:)
Teraz podwijamy na centymetr, ale stebnujemy na około i na milimetr pachy, dół jak wolicie, ja mam na milimetr , bo wszystkie łuki zwyczajnie lepiej tak wyglądają:)
Prasujemy i gotowe.
Oczywiście podczas szycia przymierzamy czy jest ok;)
Moja piżamka wygląda tak i mam nadzieję, ze znajdę jeszcze czas na uszycie drugiej, a i Mała stwierdziła że właściwie też taką chce;D






zdjęcia robione na szybko, ale chyba widać wszystko:)

Jeszcze żabol i znikam;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...