Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zrobić własne metki materiałowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak zrobić własne metki materiałowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 lipca 2014

Jak zrobić metki materiałowe

Można kupić papier do transferu ( ale jest dość drogi) albo wykorzystać z jeden sposobów znalezionych w sieci.
Dig ( nawet dwa)dostałam już jakiś miesiąc temu-  pierwszy z imieniem i na moją prośbę dostałam drugi z nazwą bloga.
Dzięki kochana Szymciu jeszcze raz:)


Od początku wiedziałam do czego chcę go wykorzystać, pytanie tylko jak to zrobić?
Wymyśliłam, że zrobię sobie metki - takie moje, które będę mogła wszywać do wszystkiego co wychodzi spod mojej maszyny. Najlepsze jest to, że młoda je chce:)



Przeczesałam net i znalazłam kilka sposobów, ale w grę wchodziła drukarka laserowa, a moja jest atramentowa i do tego dość stary model.
Wypróbowałam z rozpuszczalnikiem nitro- śmierdziało, a druk mi się rozmazał, drugi sposób to sklejenie  materiału  z folią, drukarka odmówiła współpracy, zacinała się:(
Już myślałam że się poddam, ale znalazłam post i ten sposób, ale ( zawsze musi być jakieś ale) nie zapisałam sobie adresu,
Szukałam i ponownie go już nie znalazłam, nie wiem gdzie szukać, jeżeli ktokolwiek widział, ktokolwiek wie to proszę o wpis w komentarzu.
To po kolei:
Potrzebne nam będzie
płótno ( u mnie bawełna) ciut większą od kartki,
klej wikol i kartka papieru do drukarek.

Materiał  wyparłam i wyprasowałam
Klej lekko rozcieńczyłam, wodą i cienką warstwą pokryłam całą kartkę, nałożyłam materiał, bardzo dokładnie rozłożyłam i rozprowadziłam żelazkiem- przyśpieszyło to też schnięcie kleju i zapobiegło marszczeniu się materiału- zostawiałam na noc, rano wyprasowałam ponownie


Bardzo dokładnie obcięłam brzegi materiału
Wydrukowałam na materiale przygotowane wcześniej loga.
Trzeba uważać na strony drukowania w waszych drukarkach:)


Wyprasowałam ponownie i w/g tego co czytałam powinno się wyprać materiał, żeby ściągnąć papier.
Ok, zrobiłam i tutaj kolejna klapa, papier zszedł, a razem z nim kolor :(

Może przy drukarkach laserowych tusz nie schodzi? nie wiem, ale drugą partię już  nie prałam tylko obszyłam z wszystkich stron zygzakiem
Można zrobić i bez obszycia, ale nie wyglądają już tak dobrze.

Ale się rozpisałam!! to chyba mój najdłuższy post, a do gaduł nie należę, chyba się zaraziła:) wiecie od kogo?
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, mam nadzieję, że komuś się ten tutek przyda, bo mnie tak:)