Mało mnie w necie, a do lapka siadam tylko z rana, ale jak będzie dalej to nie wiem.
Mam kilka prac przygotowanych do pokazania, ale nadwyrężyłam nadgarstek i od 2 tygodni praktycznie nic nie robię:(
Dzisiaj jednak zapisze sobie książki, które przeczytałam i zdjęcia moich ukochanych azalii. Ciągle żałuję że kwitną tak krótko- szczególnie ta jedna- Pompejska. Cudnie pachnie w ogrodzie.
Od kilku lat próbujemy coś zmienić w ogrodzie. Nikt z nas nie lubi plewienia, a jak wiecie pracy przy rabatkach jest ogrom. Wiem, że nie każdy lubi takie klimaty, ale pomalutku zmieniamy je na kamieniste podłoża. A gdzie się da kwiaty na krzaczki pigwowca. Dzisiaj jednak tylko fragmenty mojego ogrodu:)
