Nie powiem, na początku miałam lekki mętlik w głowie, ale postanowiłam iść za ciosem i mam pracę na kolejny miesiąc zabawy u Splocika(klik) i do "Coś prostego" (klik)


Nie powiem, na początku miałam lekki mętlik w głowie, ale postanowiłam iść za ciosem i mam pracę na kolejny miesiąc zabawy u Splocika(klik) i do "Coś prostego" (klik)


przysłowia u Splocika(klik) oczywiście.
1. Kto nie kończy roboty, nie jest lepszy od tego, kto jej nie zaczyna.
Nareszcie mamy jaką taką pogodę i w miarę udało mi się zrobić sensowne zdjęcia. Ale że u nas wieje i będzie jeszcze bardziej, to samopoczucie mam pod psem dlatego sie nie rozpisuję i pokazuję to co udało mi sie zrobić jeszcze na święta, ale nie pokazywałam na blogu.
Gnomki są wszędzie,szczególnie w sklepach made in China, w sieci te handmade, dlatego mam i ja;)
czyli połączenie dwóch zabaw. Czas ucieka i trzeba pokazać co ostatnio udało mi się przygotować na nasze blogowe zabawy.
Zyg zag (szczegóły tutaj) Do tej pory przygotowywałam swoje prace na drutach, dlatego w tym miesiącu sięgnęłam po szydełko. Efekt nie do końca mi się podoba, ale narzekać też nie będę, tym bardziej że kolejne moteczki zostały przerobione;)