niedziela, 9 czerwca 2024

Świat bajek w czerwcu

                                                 


 

Nie wiem z jakiej bajki, ale na pewno z tutorialu(klik) powstał zajaczek.

Zajączek zmienił sie w breloczek, ale nim powstał to było tak;)

nie ukrywam, że szydełko to nie całkiem moja bajka, a do tego tutek w języku rosyjskim z napisami po rosyjsku i angielsku, wiec jak coś to można podpatrzeć i sie domyślić;) 

Dlaczego breloczek? a tak pomyślałam, że to fajny dodatek do prezentu na różne okazje, ale też chcę wykorzystać zalegające cieniutkie bawełny i kordonki, małe resztki z którymi nie wiadomo co zrobić, a wyrzucić szkoda. Ale dość marudzenia ;)



i żeby nie było omyk też jest;) troszkę sie chyba zawstydził ;)




i na koniec pokażę Wam co sie u nas ostatnio podziało:(

Otóż mieliśmy za płotem jeziorko. Ogród sąsiada

 Krótko, bo krótko, ale zalanie było dość pokaźnie.Tak duże że zawitały

      Brak opisu. 

Brak opisu. 

 i nowa bylina - floks gwiaździsty


 Kochani spokojnego tygodnia życzę i dziękuje  za waszą obecność:)

 

12 komentarzy:

  1. Naprawdę słodziak wyszedl, podziwiam, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak z tego zajączka, Reniu. Jak te kaczki wypatrzyły to jeziorko? Przynajmniej sobie popływały :) A takiego floksa nigdy nie widziałam. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny Ci ten breloczek wyszedł, zawsze to miły gest jako dodatek do prezentu. !!! u Nas co prawda takich ulew nie ma i nie było, bo my między trzema rzekami ale wiem że gdzieniegdzie w Polsce pozalewało. Mam nadzieję że szybko wyschło i wielkich strat nie ponieśliście!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny i słodki zajączek, w sam raz na breloczek. Dużo pada, możliwe są takie rozlewiska.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniutki prosiaczek, a u mnie nadal susza:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodki króliczek :) może i ja spróbuję,nigdy nie robiłam maskotek,a wełny różnego rodzaju u mnie pod dostatkiem -:)
    Serdeczności przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sympatyczny zajączek i nie dziwię się, że się zawstydził - przedstawiłaś go takiego bez choćby skąpego odzienia. :) :) :)
    Tak myślałam, czy Twoje strony nie ucierpiały od tych ulew i teraz już wiem.
    Plus, że jakiś czas nie będzie konieczne podlewanie.
    Tego floksa nie znałam, fajny jest. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, floks śliczny, lubię te roślinki ale ja mam zwykle floksy tylko.... jeziorko niezle.ppwstalo, u nas zawsze na polu po roztopach były takie zalane tereny i w balijce sobie tam pływaliśmy a jak przymarzały znowu to mieliśmy na czym się ślizgać.... no ale zajęć ekstra Ci Reniu wyszedł, chętnie popatrzę na kolejne słodkie dziecko w rodzaju breloczka 😉😘

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny zajączek,ja bardzo lubię takie maleństwa jako breloczki do kluczy 😘🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. Zajączek super ! A jeziorka nie zazdroszczę, ale co zrobić jak przyroda nas nie rozpieszcza.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, takie jeziorko to dopiero niespodzianka... :) a breloczek naprawdę wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)