czwartek, 1 października 2015

Patchworkowa frywolitka

Już myślałam, że nie będzie dzisiaj kolejnego zadania frywolitkowego.
Miało być zupełnie coś innego, przynajmniej tak umawiałyśmy sie z Justynką,
miałam już napisany cały post,
trzeba było sprawdzić tylko ewentualne byki i wstawić baner
i co?
wyłączyli prąd, niby na chwilkę, ale jak sie okazało skutecznie, bo post wyleciał w kosmos:(
dlatego w tym miesiącu będzie



Ten temat miałam już też przygotowany, ale trzymałam go w zapasie, a powstał gdy szukałam wzorów do mojej torebki.
Frywolitka patchworkowa to nic innego jak kilka elementów połączonych ze sobą, ale muszą to być osobne elementy
Jak sie okazało takich schematów, które mi by odpowiadało jest mało, albo ciężko jest je znaleźć ( właśnie wtedy gdy ich najbardziej potrzeba)
Dodatkowo trzeba je jeszcze połączyć co też może sprawiać niejaką trudność, na pewno trzeba o tym pamiętać - o czym mnie sie zdarzyło zapominać:D
Możemy również przećwiczyć wszystkie dotychczasowe  lekcje, tutaj macie dowolność
Na początek dużo inspiracji, znalazłam też kilka schematów, może sie przydadzą?!

Zaglądnijcie jeszcze do Justynki na kolejną lekcje decoupage:)

 
 Inspiracje znajdziecie po kliknięciu w linki np

 https://www.etsy.com/listing/241656429/pdf-tatting-pattern-tamara-set-earring?utm_source=Pinterest&utm_medium=PageTools&utm_campaign=Share

http://www.tuplet-style.com/phone/product/19716



http://www.worthpoint.com/article/all-knotted-up-tatting-laces-antique-linens


https://www.advanced-embroidery-designs.com/html/24064.html

https://www.pinterest.com/pin/12103492725035220/

 https://www.pinterest.com/pin/518828819550509723/



taką chciałabym mieć! 
tylko robiłabym ją z rok:D

 
 http://www.be-stitched.com/pattern1308square.php/



http://teridusenburystattletales.blogspot.com/2014/11/tatting-doily-pattern-daisy-wheel-with.html


http://blog.vintagepatternsdazespast.com/vintage-tatting-pattern-art-inspiration/
a to już wyższa szkoła jazdy, prawda?!





Teraz klika schematów
https://www.pinterest.com/pin/528117493779737633/

https://www.pinterest.com/pin/528117493779608570/


https://www.pinterest.com/pin/528117493777408237/

 
https://www.pinterest.com/pin/528117493777310658/


http://mula.gallery.ru/watch?ph=WWO-e3Aaj#feature=topscroll



https://www.pinterest.com/pin/528117493777037487/

https://www.pinterest.com/pin/528117493776191758/

https://www.pinterest.com/pin/171910910749874199/






https://picasaweb.google.com/ladatatting/TattingDesings?noredirect=1#5436207379023068306



No masz, zaś coś miga:(
nie wiem czy uda mi sie pobuszować po blogach, ale obiecuje że zajrzę jutro, teraz wstawiam posta i znikam, zanim nastąpią egipskie ciemności
Buziaki przesyłam i serdecznie dziękuje że zaglądacie:D

28 komentarzy:

  1. Ot to zaskoczenie, ale może i fajnie. Temat świetny. Wszystko można poćwiczyć, a i coś nowego "naumieć się". To co do roboty się bierzemy. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne inspiracje! Podziwiam osoby robiące frywolitkowe, koronkowe dzieła:) Dla mnie to czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dla każdej z nas była to czarna magia, ja wzdychałam do frywolitki prawie 15 lat i żałuję że wcześniej nie zaczęłam.
      Z drugiej strony bez bloga i naszej wspólnej nauki, pewnie rzuciłabym czółenkiem po pierwszej nieudanej próbie:)

      Usuń
  3. O raju ale cudne inspiracje,prawdziwa koronkowa robota.Wierzę ,że dziewczyny spiszą się na medal ,tak samo jak Ty Reniu wiem ,że dasz spokojnie radę .
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Reniu też mi kiedyś gotowy post poleciał kosmos. Taka byłam zła , że przez dwa dni nie wchodziłam na kompa. Tak , że podziwiam że wstawiłaś zamiennik i tak obfity w różne linki,kursy i inne inspiracje . Patchwork zrozumiałam a frywolitka nadal jak dla mnie napisana po chińsku :-)
    Myślę że jak zawsze powstaną cudne prace , czygo Wam życzę z całego serca , bo będę je mogła zobaczyć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ćwicz supełki i kółeczka- to podstawa, jak je juz opanujesz to będziemy ćwiczyć trudniejsze rzeczy
      Ćwicz i sie nie poddawaj, bo DASZ radę:D

      Usuń
  5. O raju, do tych drobniuteńkich to bym chyba cierpliwości nie miała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu ja tym bardziej, szczególnie że trzeba to wszystko jeszcze wykończyć.
      Gdy robiłam na igle było to łatwe, teraz już takie nie jest i ciągle mam z tym problem:)

      Usuń
  6. Ale piękne wzory. Frywolitkę podziwiam i podziwiam osoby potrafiące ją dziergać. Pozdrawiam i miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy temat i piękne inspiracje.
    Zaglądałam do Justyny ale jeszcze nie widziałam nowego tematu decu. A już zżera mnie ciekawość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też, ale musimy cierpliwie poczekać :)

      Usuń
    2. Już jest, przepraszam za spóźnienie :-)

      Usuń
  8. Ciekawy temat i troche podobnych prac pokazywałam, szkoda bo miałabym jak znalazł:))))
    Nic to , uwielbiam czółenka wiec na tę lekcje też bede coś modzić:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te wszystkie frywolitkowe inspiracje :) Oj, dojrzewam do frywolitki z każdym tygodniem coraz bardziej...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka patchworkowa frywolitka jest wyjątkowo piękna! Na pewno powstaną same cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To jest niesamowicie piękne ;)
    suknia z frywolitkową górą zapiera dech w piersiach... bardzo mi się to podoba i bardzo mnie kusi ta technika ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To nie dla mnie, ale z otwartą gębusia ogladałam te cudeńka.
    Pozdrawiam Reniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne :)
    Jestem zakochana we frywolitce od dawna ...ale jak widać bez wzajemności :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy temat a przedstawione inspiracje przepiękne. Jestem pewna że wkrótce będę mogła oglądać Wasze wspaniałe prace. Wyłącznie prądu w najmniej odpowiednim czasie to u mnie częste zjawisko a mimo to zawsze denerwuje tak samo albo i gorzej, nie da się przyzwyczaić do tego... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne inspiracje, ale trudny temat, widziałam go już na poczatku miesiaca i trochę mnie przeraził. No cóż spróbuję coś drobnego zrobić, pewnie znów wyjdzie bransoletka, bo mniej elementów, niż przy serwetce.
    Zastanawiam sie, czy łączenie elementów robi się od razu za pomocą pikotek, czy zszywa sie później?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu łączysz od razu przez pikotki - i to jest właśnie ta trudność, nie zawsze to chce wyjść jak my chcemy lub zapominamy :)

      Usuń
  16. o kurczaki! to juz wyższa szkoła jazdy! :-D

    OdpowiedzUsuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)