Zapomniałam wstawić, dlatego może na ostatnią chwilę, ale muszę zrobić wpis😉
Właściwie wszystkie czytało mi się dobrze. Na pierwszym zdjęciu książki o codziennym życiu, tragediach, upadkach i podnoszeniu się, toksycznych relacjach, radościach i smutkach.
Drugie to już raczej kryminały i jedynie "Szpieg Boga" jest z tych cięższych do czytania.
Za to "Podziękuję za święta" - lekka książka, w sam raz jako taka odskocznia, powieść obyczajowa, która pokazuje mniej idealną stronę świąt. Autorka pokazuje emocje, rodzinne napięcia i potrzebę bliskości. To ciepła, ale jednocześnie refleksyjna książka, która skłania do przemyśleń. Mnie się podobała, ale wiem,że recenzje ma raczej słabe.
Dziękuję za wszystkie komentarze i za to, że ciągle jesteście😘💗


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)