Kończę sweter Lili zaczęty jesienią. Kończę opis chusty i szala. Kończę jeszcze kilka rzeczy, między innymi na zabawy blogowe, ale jak na razie nie mam szans na dobre zdjęcia, dlatego wrzucę coś co mnie ostatnio zaskoczyło i zauroczyło. I notabene to też rękodzieło, ale kulinarne:)
Wrzucam je dla siebie, moich córek i dla tych z Was które są zainteresowane takimi przepisami.
Wrzucam też do zabawy u Anetty, bo coś pysznego;)





