Kochane, za to, co już za nami – dziękuję z całego serca.
Każda Wasza wizyta i każdy komentarz były, są i zawsze będą dla mnie ważne.
Stoję jednak dziś przed małym dylematem. Nasza zabawa miała trwać dalej – byłam tego pewna – ale widzę po sobie, że coś zaczyna się we mnie wypalać. A ja nie lubię, gdy coś ciągnie się „jak flaki z olejem”. Dlatego tym razem decyzję zostawiam Wam.
Czy chcecie bawić się dalej?
Zawsze podkreślam, jak bardzo takie zabawy są dla mnie motywujące i jak wiele mi dają. Wiem też, że bez nich blog może powoli przygasać. Ja jednak raczej już pozostanę przy drutach, a te prace są czasochłonne – nie zawsze będę miała coś nowego do pokazania co miesiąc.
Tworzyć na siłę? Nie, to zupełnie nie ja.
I tak właśnie jestem dziś w impasie…
Co dalej?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)