środa, 21 października 2015

Mitenki

Jak część z was wie obiecałam sobie, ze w każdym miesiącu będę robiła coś z włóczek nagromadzonych i poupychanych gdzie się da :D
Na liście mam jeszcze szycie, ograniczenie zakupów i coś tam jeszcze ale za to ostatnie jeszcze się nie wzięłam, bo czas mi na to nie pozwala.
Dodatkowo sa jeszcze nasze zadania i wyzwania i już wie że nie zdążę ze wszystkim:(


Ostatnio zmobilizowałam sie i zrobiłam mitenki.
Zrobiłam, choć nie nosze, ale lubie sie uczyć, a mitenek jeszcze nie robiłam.
Dzięki  Dagmarze z bloga Yellow Mleczyk nauczyłam się robić śliczną falbankę- za co bardzo dziękuje :D


Dagmara krok po kroku pokazywała i opisywała kolejne kroki, a wszystko w sposób bardzo jasny i czytelny, tak że każdy może je sam zrobić, wystarczy że umiecie oczko lewe i prawe a możecie sobie zrobić mitenki.

Na mitenki wykorzystałam 40g włóczki, myślę, że to fajny i pożyteczny sposób na zalegające resztki, z którymi nigdy nie wiadomo co zrobić:D


Kochane dziękuje za komentarze i gorące buziaki przesyłam:D


56 komentarzy:

  1. Piękne mitsy Ci wyszły!!! Dziękuję za udział w zabawie i miłą recenzję :)

    Pozdrawiam serdecznie, obyś żyła wiecznie!
    Dagmara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również dziękuje i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Już w ręce nie zmarzniesz. Renato, ja też bardzo lubię planować jak będę pozbywać się pojedyńczych moteczków, których niestety ciągle przybywa. I taki projekt Dagmary bardzo do tego mobilizuje. Już planuję, że komuś jeszcze wydziergam w prezencie Bardzo miło Cię poznać,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam kilka w planach, ale plany mają to do siebie, że często sie zmieniają:D
      pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  3. Ja mitenki wprost uwielbiam, a Twoje prezentują się świetnie! :) Ta falbanka jest bardzo urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, kto kiedyś trochę dziergał, ten zapas włóczek ma do końca życia. U mnie podobnie. Mitenki zrobiłaś fantastyczne i łapki już Ci nie zmarzną, albo temu, komu je podarujesz. Buziaki i uściski przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu jak mi zabraknie to sie baaaaardzo zdziwię, albo zejdę na zawał :D

      Usuń
  5. Mitenki są urocze więc chyba też spróbuję bo umiem tylko oczko prawe i lewe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne wyszły. Reniu ja mam w planach zrobić :))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne mitenki Reniu, ja chociaż umiem coś więcej niż lewe i prawe to na pięciu drutach ciężko. Co do czasu to też mi się niemiłosiernie kurczy a wytyczone zadania dopadają mnie gdy myślę, że już się wyrobiłam. Pozdrawiam cieplutko i więcej czasu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzierganie 5 drutami wymaga tylko małej wprawki, potem juz leci :)
      a wolnego czasu przyjmę i z tonę, jak ktoś ma do odstąpienia:D
      buziaki:)

      Usuń
  8. Śliczne mitenki:) Osobiście lubię i noszę, więc zerknę do polecanego wzoru, bo podoba mi się ta falbanka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, też się przymieram do zrobienia :) chętnie zerknę na polecany wzór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wzór polecam gorąco, świetnie i prosto wszystko pokazane:)

      Usuń
  10. Świetne! Ja nigdy nie nosiłam mitenek, dopiero w zeszłym roku się z nimi bliżej zetknęłam i powiem, że są bardzo praktyczne - bez ściągania zawsze można coś wygrzebać w torebce czy odebrać telefon :) Bardzo ładne wykonanie i urocza mini falbanka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie nosiłam, teraz juz muszę:)
      bardzo dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Fajowe! Kurczę aż mnie kusi, żeby się nauczyć, tylko KIEDY??? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tak kusi nieco inna rzecz i też sie zastanawiam kiedy, jak juz sie nie wyrabiam, a zrezygnować z niczego nie chcę:)

      Usuń
  12. Super wyszły... widziałam opis i nawet przeczytałam, ale ta koroneczka - jakoś nie obczaiłam tej falbanki i zostawiłam.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu bo tu trzeba na spokojnie krok po kroku i z drutami w rękach:)
      spokojnie dasz radę :)

      Usuń
  13. Reniu, mitenki wyszły ślicznie. Też miałam ochotę na bezpalczatki, póki sobie nie uświadomiłam, że mi zawsze najbrdziej końce palców marzną :))))))))))))))))) Plany ambitne i na pewno wymagające samokontroli :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewciu mnie teraz już się przydadzą, bo na rękawiczki jeszcze za ciepło a chłodek już czuje:)

      Usuń
  14. Świetne mitenki, bardzo ładny i kolor i wykonanie, może i ja takie sobie zrobię?. Co do postanowienia to trzymam kciuki, bo wiem, że łatwo nie jest. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jak trudno, szczególnie jak wchodzi się do sklepu, a tam oczopląsu można dostać od moteczków czy tkanin :D
      A mitenki zrób koniecznie :)
      uściski przesyłam

      Usuń
  15. No cudne te Mitsy!!Kurczę na drutach to wątpie żebym podołała ale może i ja zrobie sobie , ale na szydełku :) hihih Buziaczki Kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymciu nie ważne jak i na czym, ważne, że same sobie robimy takie jakie chcemy i dobrze sie przy tym bawimy :)

      Usuń
  16. Ja uwielbiam mitenki, przydałyby mi się takie. Jeszcze lubię bardzo ten kolorek. Zazdroszczę zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne i rzeczywiście to fajny sposób na resztki włóczek. Patrząc na Twoje mam ochotę brać się za druty i zrobić takie nie dlatego żeby wykorzystywać resztki, ale dlatego żeby też mieć takie ładne mitsy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, fajnie wyszły:)
      pozdrawiam cieplutko i dziękuje:)

      Usuń
  18. Fajnie będzie Ci cieplutko w łapki. Ja kiedys wydziergaam dość spory miteneek , ale ja jestem lań i na okrągłych drotach dziergałam tylko otwór na kciuka :-) reszta na prostokąt . Och ale dawno juz nic nie dziergałam. Ale postanowień nawet nie robie bo nic z nich nie wynika :-)
    Pozdrawiam Reniu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu lenie nie robią nic, nie wszyscy lubią robić na okrągło więc i na płasko można, mamy sie dobrze przy tym bawić a nie w....ć:D

      Usuń
  19. Śliczne mitenki :-) Piękny kolor i rewelacyjny wzór :-)
    Bardzo lubię nosić mitenki, bo nie lubię rękawiczek... a moje dłonie źle reagują na zimno...
    Piękności!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu mnie też łapki marzną, a tego nie lubie.
      Teraz jeszcze za wcześnie na rękawiczki to mitenki są rewelacyjnym rozwiązaniem:)

      Usuń
  20. Super mitenki, ładny kolorek. Ważne, że zabrałaś się do pracy i czyścisz półki z zalegających włóczek:) Oj i ja mam duzo wełenek,
    Wymysliłam sobie mitenki na Danusine wyzwanie, ale ubiegła mnie Nawanna:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nic by sie nie stało, gdybyście obie zrobiły mitenki:)
      niewiele brakowało, a sama dodała bym swoje zamiast kosmetyczki :)
      pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  21. Super mitenki wykombinowałaś ;) Wiele punktów wspólnych..., z tym uczeniem się i planami włącznie ;) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba znalazło by sie jeszcze kilka osób z takimi samymi planami :)
      a wspólne nauki są świetne i bardzo motywujące, bo ochoty czasami brak:D

      Usuń
  22. No tak, mitenki, temat popularny jak widać i u mnie:) Ale Twoje na igliczkach więc inne i bardzo fajne! Muszę podejrzeć o co chodzi w tej zabawie, może się skuszę na igliczki, tylko ten czas... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne mitenki. Moje też robią się powolutku, nawet bardzo powolutku. Jesienią dni są coraz krótsze, co znaczy że czasu na wszystko brakuje.
    Pozdrawiam Maria

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne są,może sobie takie zrobię,mam tyle włóczki z której nie wiem co zrobić a takie ocieplacze by się przydały:)
    Miłej niedzieli Renatko.

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie mitenki to fajna rzecz, szczególnie w samochodzie. Ślicznie Ci wyszły Renatko. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo podoba mi się pomysł na wykorzystanie zalegających włóczek. Twoje mitenki są śliczne. I o ile z falbanką jakoś bym sobie poradziła, to wyrabianie kciuka zawsze było dla mnie bardzo skomplikowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu to koniecznie zajrzyj do Dagmarki, pokazała i opisała wszystko bardzo dokładnie i przejrzyście :)
      kciuk jest bardzo prosty, dasz spokojnie radę :)

      Usuń
  27. śliczne:) muszę zajrzeć do Dagmary, może i mi się uda takie zrobić:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)