środa, 25 marca 2015

Serwetka wiosenna

Jak już wspomniałam przy jajkach zaczęłam robić serwetkę w/g wzoru Reni / Renulek z bloga  Frywolitki, Tatting, Chiacchierino
Myślałam, ze na tym etapie zakończę ją już, jeszcze tylko krochmalenie i naciąganie, bo to wymiar idealny do naszego koszyka, ale jak zobaczyłam ostatni proponowany rządek to zaczełam sie wachać- tylko czy zdążę?
jest dość trudny, ale jaki piękny!
Co będzie dalej nie wiem, jeszcze sie zastanawiam, ale to co już mam to pokażę.
Jestem w niej zakochana:D a najlepsza była mina mojego M i pytanie
- Ty to zrobiłaś??
-no, nie krasnoludki mam od tego, no nie:D
 Serwetka nie jest idealna, jednak potrzebuję jeszcze trochę poćwiczyć, szczególnie wielkość kółeczek i długość łuczków, ale i tak jestem bardzo zadowolona z tych ozdób które przygotowałam w tym roku








50 komentarzy:

  1. Fajnie Ci wyszła :)) Szkoda byłoby kończyć taką fajną zabawę z "całym światem" :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Ewuniu, ale ja nie mam jeszcze takiej wprawy co Wy i cały świat i boję sie, że nie zdążę i co wtedy dam do koszyka?
      I bardzo dziękuje:)

      Usuń
  2. piękności Reniu - buziaki ślę marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Reniu, piękna ta serwetka, a zdania męża i Twoje, mówią same za siebie.
    Odsapnij chwilkę, i może uda się ją zrobić z tym następnym okrążeniem, to dopiero będzie rewelacja, chociażz teraz też jej nic nie brakuje.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu dziękuję Ci bardzo, chyba jednak zacznę, a jak nie zdążę to wezmę serwetkę z ubiegłego roku:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. też tak uważam, bo wszystkie serwetki Reni są piękne:)

      Usuń
  5. Słoneczko moje kiedyś jak wchodziłam na pulpit i widziałam serwetkę frywolitkową od razu wiedziałam ,że jest Kazi.Teraz i Ty pojawiasz się ze swymi pięknościami i muszę uważać co By Was nie pomylić .
    Po prosto bomba i tyle,istne cudeńko
    Buziole środowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuś do Kazi mi daleko, ale ja wcale bym się nie obraziła, tylko co na to Kazia?
      buziaki kochana:)

      Usuń
  6. Ale cudo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zatkało mnie, a to się raczej zdarza rzadko:) Przepiękna! i bardzo Ci jej zazdroszczę, ale tak pozytywnie;) bo zaraz mam ochotę siadać i dłubać te niteczki. Tylko ja w koszykach teraz siedzę i nawet nie wiem, czy jakieś jajco zdążę wysupłać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu szkoda, ale koszyki też potrzebne:0
      bardzo dziękuję:)

      Usuń
  8. Na tą serwetkę się czaiłam jeszcze dawno temu, jak jeszcze była bez wzoru i dwukolorowa (znaczy u Renulka na blogu pierwsza wersja) - i też mam zamiar ją zrobić, tylko nie mogę dostać porządnego kordonka, pasmanterie okoliczne zeszły na psy. Piękna Ci wychodzi i zawsze możesz przerwać supłanie i dokończyć kolejne rządki po świętach, jeśli się boisz że nie zdążysz.
    Póki co muszę zrobić choć jedno jajeczko na naszą naukę frywolitkowania...aaaaa...chociaż jedno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomału też będę musiała zaopatrzyć sie w nowe kordonki, póki co to wyrabiam stare zapasy:)
      A na Twoje jajo czekam:D

      Usuń
  9. Reniu piekna jest ta serwetka , az się wierzyc ne chce że to z kordonka supłane na czułenku , więc się wcale Twpjemu M nie dziwię, bo sama jestem w wielkim szoku. Przede wszystkim kiedy Ty na to wszystko czas znajdujesz ?? Jajca, serwetki decou , przeceiz to zabiera mase czas ??
    A ta serwetka to jakis kosmos jest - przepiękna !!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula duże formy ja na igle supłam, na czółenku tylko małe a ile sie w.....am to moje:D
      a kiedy? frywolitkę tylko wieczorem przy telewizorku, resztę kiedy tylko mogę skubnąć trochę czasu dla siebie.
      teraz będzie go coraz mniej,bo wiosna, potem lato i jesień :D

      Usuń
  10. Ślicznie zrobiłaś serwetkę, choć jeszcze nie jest to koniec. Kiedyś pisałaś, że robisz na igle, ja też.
    Jak nie zdążysz na święta to po. Ale nie poddawaj się, zakończenie u Renulki śliczne. To dopiero będzie efekt.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Tereniu robię na igle, choć ćwiczę i na czółenku :)
      co do serwetki to robię dalej, najwyżej do koszyka powędruję serwetka z ubiegłego roku:)

      Usuń
  11. Po prostu wielkie WOW, jest fantastyczna! Napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu bardzo sie cieszę (choć to nie mój wzór) ale ja też sie na nią nie mogę napatrzeć:)

      Usuń
  12. Śliczna serwetka, a z tymi jajkami cudnie się komponuje:) Będzie piękną ozdobą koszyczka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Reniu, podeślij do mnie te krasnoludki!
    Serwetka zapiera dech w piersiach, na razie tylko marzy mi się że będę umiała tak śmigać... wzór jest śliczny!
    Właśnie takie prace potrafią nieźle motywować do dalszej nauki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko wybacz, ale jeszcze mi się przydadzą, no chyba że sie sklonują:D
      ja marzyłam tak jeszcze niedawno a teraz nacieszyć sie nie mogę, dlatego śmigaj igiełką dalej a za rok będziesz zdziwiona że tak możesz, bo mnie dalej w to trudno uwierzyć:)

      Usuń
  14. jest piękna, nie wiem co mogę jeszcze napisać, po prostu jestem pod wielkim wrazeniem, cudo,

    OdpowiedzUsuń
  15. Misterna robota, bardzo podziwiam wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. . Można by krótko powiedzieć: Twoja praca jest pełna finezji, pełna niesamowitej delikatności. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko wzór nie jest mój, a to on tutaj rządzi:)

      Usuń
  17. Śliczna serwetka. Uwielbiam frywolitkować, ale na razie odłożyłam moje czółenka do ciemnej szuflady. Kiedyś je znowu wyjmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję :)
      Ja na razie jestem zakochana w frywolitce i mam nadzieję, ze jeszcze długo tak będzie:)

      Usuń
  18. Nie wiem, co można by napisać. Serweta jest prześliczna. Koronkowa, zwiewna, cudowna. Słów brakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje, dla mnie to bardzo dużo :)

      Usuń
  19. Jestem Twoim dziełem zachwycona !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja mogłam nie zauważyć, takiej pięknej serwetki. Jest cudowna, a ty jesteś WIELKA. Tyle pracy w nią włożyłaś, ale efekt wart tego w 100% Piękna, piękna i jeszcze raz piękna. Pozdrawiam serdecznie i lecę wrzucać moje zaległości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko bardzo Ci dziękuje, ale jeszcze muszę poćwiczyć:)

      Usuń
  21. popatrzyłam...powzdychałam... ide se

    OdpowiedzUsuń
  22. jej, jaka cudowna taka serwetka! Ja sie zarzekam, ze nie lubię dużych prac długo wykonywanych - nie mam cierpliwości, ale choc nie za wielka serwetka mnie strasznie kusi:) A jeszcze jak pokazujesz takie piękności;)...
    Oj możesz być z siebie dumna! a jeszcze te śliczne jajeczka na niej - cudo:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękna serwetka! Taka delikatna i elegancka zarazem!

    OdpowiedzUsuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)