czwartek, 19 czerwca 2014

Koralikowe bransoletki

Pamiętacie moją wygraną pepitkową kuleczkę? zapragnęłam do niej dorobić sobie bransoletkę:)
Do tej techniki wróciłam po przeszło roku i naiwna wzięłam sie od razu za pepitkę.
Prułam kilka razy, za nim na nowo załapałam o co chodzi.
Wzór na nią znalazłam tutaj jest na 12 koralików.
Drugi wzór znalazłam tutaj i już wiem, że zmieni właścicielkę:) ta jest cieńsza na 7 koralików.
Obie robiłam z koralików Toho 11/0
Przypominam też o trwającej jeszcze mojej rozdawajce- losowanie już tuż-tuż:)
A oto i one
Nie dodawałam już żadnych ozdób, dla mnie są zbędne:) teraz przyszła kolej na kulkę- jak się ją robi nie mam pojęcia, ale pewnie gdzieś coś znajdę. A jeżeli coś wiecie to liczę na podpowiedź:)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę spokojnego weekendu:) bo na pogodę nie ma co liczyć

17 komentarzy:

  1. Śliczne! ja już rok temu miałam zamiar nauczyć się robić takie cudeńka ale niestety skończyło się na zamiarach :(
    Podziwiam cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kasiu:) ale wychodzę z założenia, że jak sie nie ma to co lubi to się robi samemu:)

      Usuń
  2. Śliczne obie, faktycznie więcej ozdób im nie potrzeba :)
    PS: A co do kulki, to polecam "klasyk", czyli tutek autorstwa Weraph: http://koralikowaweraph.blogspot.com/2012/01/kurs-kulkowy-i-kolczyki-w-kratke-la.html :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Aniu- będę próbowała, ale myślałam w pierwszej kolejności wypróbować na szydełku- chyba będzie łatwiejsza:)

      Usuń
    2. Jak już wypróbujesz to daj znać jak poszło, bo też ciekawią mnie te szydełkowe - tylko za nic na świecie nie mogę tego załapać :)

      Usuń
  3. Jesteś niesamowita!!!!! Cudny wzór, ale ja się za niego nie mam odwagi zabrać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Olu, ale ja na razie boję sie głądkich- wystarczy chwila i już jest węższa:)

      Usuń
  4. Piękne, cudowne, bardzo ładnie Ci wyszły. Też tak chcę umieć, ale spoko nauczę się. Właśnie rozłożyłam koraliki, siadam do komputera, a tu takie piękności. Muszę przyznać, nie jestem w stanie za Tobą nadążyć, ale to nic cieszę się, że mam za kim gonić. Muszę to jednak robić we własnym tempie. Pozdrawiam serdecznie i wracam jeszcze trochę popatrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie Justynko, za chwile wakacje i sie skończy- zwolnię tempo jak żółw:)) i dziękuję:)

      Usuń
  5. Obie bransoletki przepiękne. Sliczny wzór. Tylko podziwiać.
    Dziękuję za zaproszenie do wspólnego dziergania frywolitek. Bardzo chętnie się zgadzam.
    Nie idzie mi najlepiej ale po to jest nauka.Trzecie zadanie to motylek to już będzie trudniej.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może te najłatwiejsze ? ja też taki zrobiłam, choć potem skusiłam sie na trudniejszy:) ale trzeba próbować a w grupie raźniej, prawda? pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  6. Kolejny talent !
    Renatko coś się stało z ustawieniami na Twoim drugim blogu .W opcji komentarze ,od kilku dni nie ma opcji adres url .tak jak na tym .Z bloxa niestety nie mogę dodawac komentarzy .Mam nadzieję ,że to chwilowe .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) co do tej drugiej sprawy poprawiłam co mogłam, może teraz zadziała?
      pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  7. No i proszę jaki fajny komplecik się zrobił:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)