środa, 20 stycznia 2016

Frywolitkowe serduszka

Dzisiaj króciutko bo nie wiem czy nawet te kilka słów uda mi sie opublikować- miedzy Katowicami i Bielskiem został uszkodzony główny nadajnik,  niby naprawiają,  niby coś zastępczego jest, a   net bawi sie ze mną kotka i myszkę- on ucieka a ja go gonię:D

Udało mi sie przygotować serducha na nasza kolejna lekcję - w tym miesiącu prowadzoną przez Justynkę
i tam też znajdziecie wszystkie szczegóły.

Jedno serducho jest nawet połączone z lekcją decu, ale w tym temacie zrobiłam jeszcze coś innego, dlatego nie będę już ich  łączyć.
Serducho styropianowe, posrebrzane folią, zabezpieczone  i naklejona frywolitka- bardzo lubię takie klimaty a że nie wyszły mi do końca tak jak chciałam to na nich skupię sie na dłużej, czyli będę ćwiczyć :D
Frywolitka trochę sie poprzesuwała, ale nie chciałam już poprawiać po przyłożeniu do lakieru
drugie to zakładka do książek- jakoś sie tak złożyło, że wszystkie które zrobiłam do tej pory sie rozeszły i sama nie mam ani jednej- wróć nie miałam, bo teraz mam.
To teraz mała prezentacja,  wybaczcie jakoś zdjeć, ale mimo że były robione w południe wyszły tak jak wyszły, było mocno zachmurzone a teraz sypie śnieg :)

wzór i schemat znajdziecie tutaj


wzór na serduszko znaleziony tutaj, 
reszta to juz mój pomysł

 I jeszcze oba serducha razem

Na koniec bardzo serdecznie chciałabym wszystkim podziękować za ciepłe przyjęcie moich karteczek- dziękuje Kochane potrafcie człowieka zmobilizować i zmotywować do dalszego działania :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
buziaki

61 komentarzy:

  1. Zakładka jest urocza i oryginalna ale mnie dziś urzekło to styropianowe serducho - śliczne i romantyczne. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu dizękuje bardzo i również pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Serca są rewelacyjne, zakładka piękna, ale to przestrzenne podoba mi się wyjątkowo. Szczerze mówiąc miałam podobny pomysł, jeszcze nie do końca zrealizowany, ale o pokrewieństwie już pisałyśmy, oczywiście dusz :-)
    Śliczne prace. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko czekam z niecierpliwością :D
      buziaki

      Usuń
  3. To styropianowe serce po prostu rewelacja! Kocham wszelkie nieoczywiste połączenia technik, więc mnie oczarowało :) Zakładka do książki również wyjątkowo śliczna, więc uważaj, bo też może Ci się "rozejść" :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu z tymi łączeniami mam tak samo- niby nieoczywiste ale w końcowym efekcie zaskakują nas bardzo:)
      a zakładka schowana, może na razie nikt nie zauważy :D

      Usuń
  4. I ja jestem zauroczona frywolitkowymi serduszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudne te Twoje serducha :) pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie, pięknie podziałałaś w temacie serduszek. Widać, że można łączyć z dobrym skutkiem kilka technik, bardzo ładne te frywolne serduszka.
    Goń z lepszym skutkiem tego neta, niech się nie bawi z Tobą w kotka i myszkę.
    Pozdrawiam cieplutko.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu wielkie dzięki:)
      a neta gonię tylko chcąc wejść na swoją stronę 3 razy musiałam odświeżać bo mi pokazywało błąd
      buziaki

      Usuń
  7. Śliczne serducha:) Zakładkowe i zawieszkowe wyszły cudnie! Ja jakiś czas temu usupłałam dwa serduszka i idealnie nadawałyby się na tę lekcję frywolitkową, ale normalnie jak na złość gdzieś je zapodziałam, nie mogę ich nigdzie znaleźć, albo mi je ktoś podwędził, albo zapadły się pod ziemię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. diabeł przykrył ogonem- znam to, zawsze sie znajduje już po czasie:)
      dziękuję i pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  8. Ja jestem zakochana we frywolitkach,o których nie mam pojęcia-śliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Reniu serducha są sliczne, z taką zakładką az chce się czytać a serduszko ze sreberkiem niesamowite w tych klimatach. Ja jeszcze sie nie zabrałam za te złote decou jakoś brak mi weny :-(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula to ją poszukaj :D
      dziękuje i również pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Pieknosci . najbardziej mnie uzekla zakladeczka taka elegancka . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakładka jest zrobiona z cieńszych nici- a taka frywolitka wygląda na delikatniejszą :)
      dziękuje:)

      Usuń
  11. Pieknosci . najbardziej mnie uzekla zakladeczka taka elegancka . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. O jej! Jakie piękne prace. Frywolitki to dla mnie niedoścignione marzenie w handmade:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu a może się skusisz na naukę z nami?
      dziękuje i pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Śliczne serduszka ,co jedno to ładniejsze ,ale najbardziej podoba mi się czerwone ...może przez ten kolor ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko zapewne- to taki bardzo kobiecy kolor:)

      Usuń
  14. Obydwa serduszka są zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zakładka bardzo oryginalna. Sam bym na taki pomysł nie wpadł. Serduszka prezentują się fantastycznie. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jejej, jakie śliczne:) A moje w lesie... nawet nie mam pomysłu :( choć tyle pięknych inspiracji.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu zdążysz, choćby takie malutkie ale spróbuj:)

      Usuń
  17. Oba serducha są cudowne :) Zakładeczka to wzór własny czy znaleziony?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale piękne!!! Frywolitkę podziwiam za każdym razem, ale to styropianowe dzisiaj dorównuje urodą i oryginalnością!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu mknie też sie podoba, szczególnie że mogę łączyć dwie rożne techniki:)
      dziękuje i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Reniu mam wrażenie,że Ty już nie musisz się uczyć frywolitki bo umiesz wszystko.Co nie zrobisz jest cudne,a te serducha są po prostu boskie.
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danuś dzięki wielkie, ale jeszcze kilku rzeczy muszę sie nauczyć, a kilka innych poćwiczyć, a nic tak nie mobilizuje jak wspólne nauki:)

      Usuń
  20. Oj kochana widze tu po mistrzowsku wykonane serduszka. Jedno jest piekniejsze od drugiego i nijak nie mozna ich porównywać. To styropianowe jest fantastyczne. Jednak efekt metalu wygląda cudnie i klimatycznie a z frywolitką jest niesamowite. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu efekt metalu mnie oczarował od pierwszego spojrzenia:D
      a dodatkowo od razu pomyślałam o połączeniu go z frywolitką i pomysł przerósł moje oczekiwania.
      Dziękuje i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  21. Piękne, zakładka skradła moje serce, pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  22. serducho bombkowe wyszło przepięknie

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne są te frywolitki, bardzo mi sie podobają ;))
    Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Serduszko styropianowe przepiękne. Takiego jeszcze nie widziałam.
    Zakładka również śliczna. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu dziekuję serdecznie i również pozdrawiam:)

      Usuń
  25. Cudne serducha zrobiłaś Reniu, czas i zacząć samemu rozprawić się z tematem !!! Pozdrawiam gorąco, Bożena :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Serduszko zakładka po prostu bajeczne :) pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie i również pozdrawiam:)

      Usuń
  27. piękne!
    pozglądałam wszystkie serduszka w wyzwaniu i stwierdzam, że jeszcze "długa jest droga do Rio"! ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko przejdziesz ją szybciej niż myślisz:)

      Usuń

Witaj:) będzie mi niezmiernie miło, jeżeli po swojej wizycie zostawisz ślad w postaci komentarza:)
pozdrawiam serdecznie:)