Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 października 2025

Czytelniczy wrzesień;)

 Nie będę się rozpisywać, bo i tak nie ma o czym. Pokażę Wam tylko co zabiera mi ostatnio czas-


 

niedziela, 6 lipca 2025

Czerwiec ksiażkowo;)

 Ten post "puszcza"się sam. Mam nadzieję, że jesteśmy nad morzem , odpoczywamy i dobrze się bawimy, czego i Wam życzę z całego serducha. Może nie za dużo tego było, ale na początku i trzymanie książki było wyzwaniem. Ale biorąc pod uwagę, że średnia przeczytanych książek na głowę w Polsce wynosi mniej niż 4 to i tak chyba dobrze wypadłam 😂


 Te powyżej polecam, "Kopnij w Kalendarz" i "Gwoźdź do trumny" mimo takich okładek to opowieści z życia z dużą dozą humoru. Świetnie się czyta, a i uśmiech często gościł na mojej twarzy, a i najważniejsze jest jeszcze cześć 3 ale jestem zapisana w kolejce do wypożyczenia :) Dorota Mili- cóż chyba większość z Was zna tą autorkę, czyta się świetnie i to 2 pierwsze tomy z tej serii, dwa następne mam nadzieję,że uda mi się przeczytać w lipcu:)
 Teraz kryminały: wyjątkowo Krystyna Mirek- polecam, lubię jej książki, nie tylko kryminały, a natomiast Bondę albo się lubi , albo nie- ja wciąż nie wiem. Jedną książkę przeczytałam prawie jednym tchem, drugą męczyłam okrutnie. I jeszcze kilka zdjęć z ogrodu: nie mam rabatek kwiatowych, polikwidowaliśmy wszystkie, nigdy nie lubiłam grzebać w ziemi, ale grządki warzywne to juz co innego.

Krzewy i byliny nadal mam 😂

Prusznik, przed kupnem na zdjęciach wglądał nieco inaczej, ale zobaczymy jak będzie dalej, na pewno trzeba będzie go mocno przycinać, bo jest bardzo ekspansywny 


 nieco przypomina bez, a i podobnie pachnie 

No i moje lawendowe pole- miałam jeszcze dwa krzaki białej lawendy, ale ją albo zmroziło, albo coś podgryzło, albo wcale nie była zimująca tak jak mnie sprzedawca zapewniał

 


Był jeszcze zabłąkany biały irys ( zdjęcia brak)- właściwie chyba sam gdzieś odrósł od korzonka, zawieruszył się pomiędzy borówkami amerykańskimi. Ciekawostka taka, że nigdy białego nie miałam, tylko fioletowe i chyba kwaśne podłoże zmieniło jego kolor?cóż zanim zrobiłam zdjęcie to już przekwitł i to jest właśnie to co mnie w kwiatach najbardziej wkurza, ledwo zakwitnie, a już znika, a roboty koło niego masa😉 Do następnego. 

 

niedziela, 4 maja 2025

Kwietniowe czytelnictwo:)

 Myślałam,żeby połączyć czytelnictwo z którąś z zabaw, ale boję się, że zabraknie mi tematów na posty w tym miesiącu:( Permanentny brak czas i pomysłów na małą/szybką pracę do realizacji.

Coś tam mam, ale dużo niedziel w maju;) dlatego tylko książki przeczytane i oddane w kwietniu. Już wiem, ze w maju będzie trochę więcej, ale to tylko dlatego, ze zdjęcia robię w dniu którym książki oddaje do biblioteki.

Nie przedłużając, bo i wena do pisania kiepska, gdy za oknem szaro, buro i ponuro. Żeby jeszcze tylko popadało, ale nie, trochę  kropi. Z drugiej strony, patrząc na doniesienia o wichurach, deszczach i gradzie, to chyba lepsza taka pogoda jak jest w tej chwili u nas. 

sobota, 5 kwietnia 2025

Kwiecień plecien, ale najpierw

 Trochę kultury i moje czytelnictwo;)

16. 03 wybrałyśmy się ze znajomymi babkami na  spektakl "Klimakterium 2 czyli menopauzy szał"            2 godziny dobrej zabawy, śmiechu, ale też i refleksji. Żałujemy trochę że nie "załapałyśmy" się na część 1, ale może kiedyś i ta część będzie ponownie grana w Bielski.   Było świetnie i polecam gorąco.

 
Angela- Renata Zarębska, Zosia- Katarzyna Kozak, Pamela- Elżbieta Jodłowska, Malina-Ewa Kuklinska,
I książki które udało mi sie przeczytać w marcu.
 
Cykl żuławski ma ma 3 tomy- 1/Krok do miłości, 2/Tajemnice przeszłości,3/W cieniu wierzb. Wszystkie fajnie sie czyta:)


Miłego weekendu Wam życzę i pozdrawiam serdecznie:)








niedziela, 9 marca 2025

W marcu jak w garncu;) i moja biblioteczka

 Kochani, jak co roku prosimy o przekazanie 1,5 % dla Lili

KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1,5%” podaj:
27787 Walczak Lilianna
 zapisuję to co przeczytałam w lutym: 3 kryminały w tym naszej bielszczanki Hanny Greń, którą bardzo lubię czytać i polecam. I trochę babskiej prozy

niedziela, 9 lutego 2025

Moja biblioteczka, czyli co czytam

Idąc waszym przykładem, postanowiłam publikować to co przeczytałam, bo peseloza ostatnio mnie dopadła i zaczynam zapominać tytuły. Owszem, przypominam sobie, ale po 1 rozdziale: chyba to już czytałam . Po 2 wiem już na pewno, że już czytałam i tak czasami nie mam co czytać a do biblioteki nie zawsze mam po drodze. Niestety nie zasnę jak się nie wyciszę, a wyciszają mnie książki właśnie. No i mam niedokończona prace i nie mam co pokazać 🙈