Mam w planie już kilka projektów (yupiii;) i w jednym z nich chce wykorzystać kwadraty, ale nie te typowo babcine. Znalazłam kilka na Pinerest i mam zamiar wypróbować ,bo w realu nie zawsze wygląda to tak jak na zdjęciach. Tym razem padło na takie:
Żeby jednak kwadraty nie zalegały mi w szufladzie połączyłam je w zakładkę i to co zauważyłam to to, że albo będzie trzeba blokować czy prasować przed łączeniem. Niby wszystkie takie same, tyle same oczek i półsłupków, jednak za diabła nie chcą się mi ładnie ułożyć.
Wzory sprawdzam na kordonkach, bo po pierwsze, wełnę się dość ciężko pruje, a po drugie, chce wykorzystać zalegające zapasy bo już miejsca zaczyna brakować.
Zakładka jest z nitek, dlatego podsyłam ją do zabawy Anetty z Jamiołowo
%20(320%20x%20320%20px).jpg)
i do Splocika "Nie cel jest ważny, ale droga do celu". Ten cytat najbardziej mi pasuje do moich ostatnich poczynań:)





Super jest ta zakładka, a praca przy jej wykonaniu doskonale pasuje do cytatu. :)
OdpowiedzUsuńMiło mi, że bawisz się u mnie :)
Twój link i fotka znajdą się w podsumowaniu stycznia.
Pozdrawiam ciepło
Nie powiem że jestem zachwycona tą zakładką, bo przyzwyczaiłam się do innych ale ważne że coś działasz i robisz mimo jak piszesz braku weny a zakładka to taka rzecz, która zawsze się przyda !!! No i trochę nitek ubyło z zapasów a to najważniejsze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Urocza wyszła ta zakładka. Było przy niej trochę dłubania :)
OdpowiedzUsuńWspaniała zakładka! Ciekawe, dlaczego nie chcą się ułożyć, skoro liczba oczek się zgadza... Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie:) Twoja zakładka znajdzie się w styczniowym podsumowaniu. Pozdrawiam Reniu:)
OdpowiedzUsuń